Drugiego grudnia szanowne Jury spotkało się na torze w Modlinie by przed oddaniem ostatecznych głośów zasiądź za sterami każdego modelu z wytypowanej szóstki do Car of the Year Polska 2026.
Tak szóstki, bowiem w tegorocznym pierwszym głosowaniu na piątym i szóstym miejscu znalazły się dwa auta z taką samą ilością punktów. Organizatorzy zdecydowali nie robić 'dogrywki’ i wpuścić szóstkę.

Cofając się nieco w czasie warto nadmienić że tegoroczna edycja pękała w szwach – 5 października do nominacji na tzw. piątkę na liście było 52 samochody. A co ciekawsze na wstępnej liście – przed zatwierdzeniem było aż 80!!
Tyle nowości chyba nie było nigdy, oczywiście to za sprawą napływu chińskich produktów.

Nominowana szóstka została ogłoszona podczas Warsaw Motor Show – 14-15 listopada, gdzie Organizatorzy upublicznili wyniki pokazując wyróżnione auta.
Tor Modlin

Ostatnie testy i próby na wyścigowym odcinku. Dziennikarze motoryzacyjni – Jurorzy, mieli przez ponad 3 godziny do dyspozycji wybraną szóstkę. Na torze w bezpieczny sposób można sprawdzić osiągi aut i skonfrontować je z tymi z ruchu miejskiego czy też autostradowego.
Wszystkie zasady są precyzyjnie opisane na Car of the Year Polska a poniżej skromna galeria z Toru Modlin:

















































































Jurorzy:







Głosowanie:




Ogłoszenie wyników:



Zwycięzca – Fiat Grande Panda:









Pamiątkowe zdjęcie jurorów i zwycięzcy:

Panda i fotoreporterzy:


Może też zainteresować Cię zeszłoroczny zwycięzca!





